okl 2019 01


okl 2018 12


 

Okres jesienno-zimowy, w tym szczególnie ten poprzedzający święta Bożego Narodzenia, to dla wielu polskich konsumentów czas wzmożonego popytu na rozgrzewające trunki alkoholowe, takie jak wino grzane czy miody pitne. Oba napoje idealnie sprawdzają się podczas chłodnych wieczorów, toteż nie dziwi, że przy niższych temperaturach za oknem ich sprzedaż gwałtownie rośnie. Spośród całego wina deserowego to właśnie wino grzane cechuje najwyższa sezonowość osiągająca punkt szczytowy w grudniu – w sklepach małoformatowych do 300 m2 ponad 25% całkowitych rocznych obrotów (oraz sprzedanego wolumenu) przypada właśnie na ten miesiąc.

Wina grzane, podobnie jak całą kategorię wina deserowego, zarówno pod względem wygenerowanej wartości i wolumenu sprzedaży, cechuje dynamiczny rozwój. W grudniu 2017 r. wartość sprzedaży wina grzanego w tych sklepach zwiększyła się o blisko 11% w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Za wzrosty te odpowiada w dużej mierze większa dostępność. W grudniu 2017 r. ponad połowa sklepów małego formatu prowadzących sprzedaż wina miało w swojej ofercie jakiś grzaniec. Popyt na wina rozgrzewające w okresie świątecznym nie wpływa jednak znacząco na poszerzanie półek o nowe warianty tych trunków. W grudniu 2017 r. sklepy małoformatowe sprzedające wina oferowały średnio 2 różne wina grzane, czyli zaledwie o 1 wariant więcej niż w ciągu pozostałej części roku. Jeśli już pojawia się tam jakiś wariant wina grzanego to w butelce 1 l. W grudniu 2017 r. w sklepach małoformatowych taka wielkość opakowania występowała na 97% paragonów z winami grzanymi.

cmr 1
Sprzedaż wina grzanego jest silnie skoncentrowana. Najpopularniejszą marką od lat pozostaje Grzaniec Galicyjski, który w zeszłym roku został przejęty przez firmę Jantoń, posiadającą w swojej ofercie także Zbójeckie Grzane – sytuując tego producenta jako lidera segmentu. Odpowiadał on w grudniu 2017 r. za blisko 78% udziałów wartościowych w sklepach małoformatowych, a jego produkty dostępne były dostępne w 80% sklepów prowadzących sprzedaż win grzanych. Innymi ważnymi graczami byli Bartex i Henkell & Co. (w analizowanym okresie osiągnęli po 8% udziałów wartościowych w rynku wina grzanego, przy czym dystrybucja obu z nich była zdecydowanie węższa – nie przekraczała 20%).

cmr 2
Grudzień to także dobry czas dla trunków bardziej niszowych. Jak wynika z danych CMR, miody pitne cieszą się w Polsce coraz większą popularnością. W sklepach małego formatu w 2017 r. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego sprzedany wolumen tego segmentu wzrósł o 4%. Choć nie cechuje go tak duża sezonowość jak wina grzanego, grudzień także odpowiada za dużą część wygenerowanego obrotu tą kategorią (ok. 12%). W czasie nasilonego popytu delikatnie przybywa też sklepów małoformatowych prowadzących sprzedaż miodu pitnego. Ok. 10% placówek z asortymentem alkoholowym w grudniu 2017 r. miało w ofercie miód pitny, a średnio na jeden taki sklep przypadały 3 warianty trunku. W tym czasie klienci sklepów małoformatowych do 300 m2, których celem wizyty w sklepie był zakup tego alkoholu, najczęściej wkładali do koszyka miód pitny Piastowski trójniak 750 ml od firmy Apis (pojawiał się on na 14% transakcji z omawianą kategorią) oraz miód pitny Kurpiowski trójniak 750 ml (na co siódmym paragonie z omawianą kategorią).

Rynki Alkoholowe 1/2019

wfp2019 200x283 pl wine