• English
  • Polish
 home.png strona domowa
kontakt.png
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Nowy Numer

 

RYNKI ALKOHOLOWE
Nr 11 (272)
listopad 2017

   rynki-11-2017.jpg
 
"Odkażanka" robi niestety furorę Drukuj Email
Obrót nielegalnym alkoholem nie tylko powoduje gigantyczne straty dla budżetu państwa oraz legalnych producentów, ale także przynosi olbrzymie dochody zorganizowanym grupom przestępczym. Produkcja i handel nielegalną wódką to miliardowy interes. Każdy alkoholowy gang mający tylko jedną nielegalną rozlewnię jest w stanie zarobić miesięcznie nawet 5 mln złotych. A przecież wódczana mafia ma takich rozlewni setki! Szacuje się, że skarb państwa na handlu zatrutym alkoholem traci blisko 1,5 mld złotych rocznie! Do tego ponad 300 mln złotych rocznie traci sama branża na podrabianych markowych alkoholach. Oczywiście nie jest to żadnym pocieszeniem, ale fałszowanie alkoholi to problem na całym świecie. Przykładem jest nasz wielki wschodni sąsiad. Tylko w 2013 roku na sklepowych półkach w Rosji pojawiło się aż 10 mln litrów sfałszowanej whisky. Rynek podrabianych alkoholi może być wart co najmniej 8 mld rubli (ponad 700 mln złotych). Statystyki zszokowały smakoszy tego wybornego trunku. Okazało się, że detaliści sprzedali prawie 10 mln litrów whisky więcej, niż zostało sprowadzone do Rosji. Najwięcej podróbek alkoholi można kupić na stronach internetowych. Ceny markowych trunków zaczynają się od równowartości 12 złotych za butelkę. Największym popytem cieszy się whisky, tuż za nią uplasowały się rum i tequila. Jak podał swego czasu dziennik „Rzeczpospolita”, fałszowanie whisky nie jest nowym zjawiskiem w Rosji. Kiedy w 2010 roku zaczęto zbierać dane dotyczące rozbieżności między importowanym a sprzedanym alkoholem, okazało się, że sprzedano go aż o 16,8 mln litrów więcej niż importowano.
Rynki Alkoholowe, 6/2016
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
     

 

© 2017 Rynki Alkoholowe