Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.
Bracia mniejsi, czyli... dla wszystkich jest miejsce
Świat produkcji ogarnięty został manią koncentracji, by sprostać
nieprzebierającej w środkach konkurencji, zapanować nad gustami
trudnych konsumentów. Coraz więcej drobnych producentów dochodzi do
wniosku, że sami nie podołają wyzwaniom rynku. Bo nie stać ich na taką
jak wielki koncern reklamę, bo hurtownie nie chcą ich nieznanych
produktów. W ten sposób przedsiębiorstw ubywa i, być może, sytuacja
wróci do punktu wyjścia. Zlikwidowany przed laty monopol wróci tylnymi
drzwiami, teraz już jako prawowity rynkowy podmiot.
Najstarsze zapisy słowa „wódka” pochodzą z początków XV wieku z akt
Sądu Królewskiego w Sandomierzu. Pierwotnie określenie to dotyczyło wód
leczniczych na bazie alkoholu, jednak od przełomu XV i XVI w. oznaczało
również mocny trunek alkoholowy, zwany także gorzałką.
— Co Pani zdaniem decyduje o tym, że Żubrówka jest jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna?
Trudno wymienić wszystkie elementy decydujące o fenomenie Żubrówki,
jednak ogólnie wiadomo, że olbrzymi kapitał marki tkwi w magii trawy
żubrowej i sporządzanego z niej maceratu, a także w jakości pozostałych
składników skomponowanych z mistrzowskim kunsztem w jedną całość. Każda butelka Żubrówki wygląda nowocześnie, ale historia tej wódki to właściwie 600 lat tradycji.
Upodobanie Polaków do mocnych napojów alkoholowych, a szczególnie do
wódek czystych i białych gatunkowych potwierdzają kolejne badania.
Ostatnie wyniki wykazują, że te są wciąż bardzo popularnym alkoholem w
Polsce i pod względem częstotliwości spożycia plasują się na drugim
miejscu za najchętniej spożywanym piwem. Warto zaznaczyć, że w
porównaniu z poprzednim rokiem popularność wódek czystych i białych
gatunkowych się zmniejszyła. Pod koniec roku 2008 niewiele ponad 31%
osób deklarowało, że spożywa wódki czyste, podczas gdy rok wcześniej –
50%.
Kiedy przed dwunastoma miesiącami kończyłem pisać artykuł podsumowujący
2007 rok w branży alkoholowej, tchnęło optymizmem: polski rynek
alkoholi ma ogromny potencjał. Jako jeden z nielicznych w krajach Unii
ciągle przyrasta i ta tendencja potrwa jeszcze co najmniej kilka lat.
Najprawdopodobniej – zgodnie z tendencjami w Europie i na świecie – na
rynku tym będzie panować coraz większa konkurencja, co będzie wymuszać
kolejne procesy konsolidacyjne, a z drugiej – jeszcze większą walkę o
klienta.
— Stilnovisti to pierwsza w Polsce firma doradzająca i pośrednicząca
w coraz bardziej popularnych inwestycjach na rynku win. Skąd pomysł i
odwaga na tego typu przedsięwzięcie?
Pomysł powstał podczas analizy firm zajmujących się inwestycjami
alternatywnymi w Europie i na świecie. Praktycznie we wszystkich
dojrzałych instytucjach private banking’owych funkcjonuje pojęcie art i
wine bankingu.
Gdy śnieg i mróz za oknem, wówczas przypominamy sobie o prastarym wynalazku, jakim jest grzane wino z korzeniami. Dziś trunek ten, serwowany w plastikowych kubkach na przedświątecznych festynach i stokach narciarskich, stał się częścią kulinarnej i biesiadnej popkultury. Nie zapominajmy jednak, że kiedyś był to jeden z najwykwintniejszych i najdroższych specjałów, jakie gościły na europejskich stołach.
Jeszcze nie milkną wspomnienia letnich wakacji – a my zbliżyliśmy się
ponownie do mistycznego okresu Świąt Bożego Narodzenia oraz radosnego
czasu celebrowania Nowego Roku. Znów jesteśmy bogatsi o nowe
doświadczenia, które zapisały się na kartach historii naszej branży.
Jaki
był rok 2008? Ze względu na ten niepowtarzalny moment – chciałoby się
powiedzieć, że był to wyjątkowy rok, czas spełnionych nadziei,
wspaniałych efektów z włożonej w niego pracy.
Niedawno wśród kolekcjonerów miniaturek powstał pomysł założenia
Stowarzyszenia, jednak, jak przyznają zainteresowani, dużo ważniejsze
od Stowarzyszenia jest Forum nazwane „Pierwsze oficjalne polskie forum
minialkoholistów maniaków” (www.alkoholeminiaturki.fora.pl), które
zostało założone 10 lutego 2006 r. przez Arkadiusza Molendę,
kolekcjonera z Oleśnicy. Od czasu powstania, forum jest miejscem poświęconym kolekcjonerom
miniaturek i zarzewiem różnych inicjatyw z tym związanych.